//by beduin3501 Nie wiem jaka jest różnica między laptopem a notebookiem, a chciałem zobaczyć jaka jest różnica między laptopem a notebokkiem i wpisując te hasła wyskoczyły te same informacje. Może się nieznam, ale w encyklopedii powinno się rozróżniać hasła np. laptop a notebook... Czym to się różni?

//


Może się mylę, ale jakiś czas temu znaczenie słowa laptop różniło się od notebook. Wszystko zaczęło się od tego, że ludziom nie chce się wymawiać niewygodnego notebook. Z tego co pamiętam, różnica była taka, że laptop nie posiadał dysku, przechowywał system operacyjny w pamięci, był mniejszy, lżejszy, pozwalał na dłuższą pracę bateryjną. Zapewne ktoś powie - przecież mówisz o palmtopach. Toteż wyjaśniam - w palmie do wprowadzania danych przez użytkownika służy ekran dotykowy i rysik. Jak już wcześniej wspomniałem, mogę nie być już na czasie, a wszystko co napisałem ewalułuje i twierdzenia te są już nieaktualne.

Laptop to komputer przenośny. Nazwa wzięła się stąd, że można go było umieścić na kolanach. Co do przenośności, to pierwsze laptopy można było przenosić, ale nie nosić — różnica delikatna w pisowni, ale znaczna w masie. Pierwsze laptopy były po prostu dosyć ciężkie.
Notebook to taki mniejszy laptop, mniej więcej o wymiarach kartki formatu A4 i pewnej grubości. Z tą grubością też bywało różnie i pierwsze notebooki nie były raczej szczupłe.
Jerry 17:19, 12 cze 2004 (CEST)

I do tego jeszcze sam pomyliłeś pojęcia - palm a palmtop to nie to samo... Poza tym palmtopy dzisiaj już prawie zawsze mają dyski. Oprócz tego palmtopy często mają klawiaturę zamiast/dodatkowo do ekranu dotykowego i rysika. --Kacperg (dyskusja) 16:28, 27 sty 2008 (CET)

// Desktop Replacement - myślę, że lepszym tłumaczeniem byłoby zamiennik komputera stacjonarnego (w oryginale napisano "zastępstwo komputera biurkowego"), zastępstwo bardziej pasuje do osoby, co do rzeczy, to gdy ta uległa awarii (np telefon zastępczy, gdy nasz oddajemy do serwisu), tak jak zamienniki np toneru/atramentu do drukarek.

Spis treści

[edytuj] Laptop i Notebook to dwie różne rzeczy

Dawno, dawno temu było sobie pisemko, które nazywało się "Bajtek" i w tym pisemku padło stwierdzenie, iż laptop od notebooka różni się wagą i wielkością (laptop jest cięższy). Laptop to coś, co można położyć na kolanach (od ang. Lap oraz Top), natomiast notebook jest wielkości notesu. Szkoda, że ów numer "Bajtka" gdzieś mi wsiąkł, bo zacytowałbym co nieco, a tak muszę korzystać z głowy.

Jak słusznie zauważyłeś, było to za czasów "Bajtka" - obecnie w Polsce (także na świecie - polecam laptop na en) nie ma już rozróżnienia pomiędzy słowem laptop i notebook (można je stosować zamiennie). Rumun999 3 lip 2005 17:47 (CEST)
To rozróżnienie jest nieaktualne. Laptop zewnętrznie charakteryzował się tym, że powierzchnia ekranu (razem z otaczającą go ramką) była widocznie mniejsza od powierzchni złożonego laptopa.
A jednak. Laptopem był Osborne 1. Współczesne komputery przenośne to notebooki, mylnie nazywane laptopami z lenistwa (faktycznie "notebook" trudniej Polakowi wypowiedzieć niż "laptop") i niewiedzy. Rozróżnienie jest jak najbardziej aktualne i taka bzdura jaka ma tutaj miejsce, nie powinna zdarzyć się w medium, które aspiruje do miana najwiarygodniejszego źródła wiedzy encyklopedycznej.
Dawno, dawno temu rozróżnienie istniało - fakt. Tak samo dawno temu istniały gry platformowe i przygodówki, które dziś są na wymarciu ;). Dawno temu nie było gier FPS, TPS itd. Istniała architektura 8-bitowa, która jest diametralnie różna od dzisiejszych 32- i 64-bitowych pecetów. Informatyka ewoluuje i to co pisało w "Bajtku" w latach 80-tych ma się nijak do dzisiejszych standardów. Lothar (dyskusja) 12:25, 7 gru 2007 (CET)

[edytuj] Edytuj

Na tej stronie (jak zresztą na wielu innych) rozjechały się znaczniki [edytuj]. Ktoś powinien to poprawić. Ja się na tym nie znam.

Tak jak jest teraz chyba jest lepiej? - 22:57, 3 lut 2006 (CET)


[edytuj] Cena

W ostatnich czasach ceny nowych laptopów/notebooków zmniejszyły się względem urządzeń stacjonarnych. Te 2x to w tej chwili raczej bajki.

[edytuj] Trwałość 2 lata - ??

"Jak przeczytałem, że przeciętna trwałość notebooka to 2 lata to zdębiałem.Pjahr|۞]] 07:11, 28 gru 2006 (CET)"

 Z tego, co przeczytałem mowa była o trwałości baterii/akumulatora, a nie całego notebooka.
       Pozdrawiam. mPL

[edytuj] Większa awaryjność?

Zupełnie nie rozumiem skąd autorzy hasła wzięli opinie o większej awaryjności laptopów od komputerów stacjonarnych. Nie będę się przechwalał jaki ze mnie spec od kompów, ale wystarczy, że się trochę na tym znam. Miałem wiele stacjonarek w domu, mam i teraz laptopa. Byłem adminem w firmie z kilkunastoma komputerami, w tym laptopami. Jedyne co się psuło to komputery stacjonarne. Z laptopami nie mialem jeszcze żadnego problemu i wcale nie dlatego, że są nowsze od stacjonarek - obecnie w domu z przyczyn finansowych używam już leciwego laptopa, bo z prockiem K6-2 400. Prawdą jest, że baterie szybko padają, a matryce mogą być gorszej jakości niż w stacjonarnych LCD. Ale to nie znaczy, że są awaryjne, tylko szybciej się zużywają. Jeśli coś po prostu kończy swój żywot, to nie jest to awaria. Jeśli koło zębate w jakiejś maszynie jest już stare i tak zardzewiało, że sie połamało i rozpadło to się zepsuło? Nie! Zepsułoby się, gdyby w czasie gdy powinno być jeszcze w dobrej kondycji odpadłby na przykład jeden ząbek, z powodu np. użycia zbyt słabego materiału. Prawda, więc jest taka, że laptopy szybciej się zużywają, ale wcale się szybciej nie psują - i to też wcale nie całe, tylko poszczególne elementy (np. wspomniane baterie). Prosiłbym więc autorów o przemyślenie tego tekstu o awaryjności. Dodam jeszcze, że w czasie jak "żyje" mój obecny laptop (wcześniej używał go znajomy) zdążyłem mieć 3 (tak trzy) komputery stacjonarne i w każdym po jakimś czasie zaczęła nawalać płyta główna, tymczasem laptop śmiga ładnie, jedynie matryca jest już "wyjechana" (nie ma się co dziwić), za to co ciekawe bateria po kilku latach trzyma dalej prawie godzinę. medevacs 00:38, 23 wrz 2006 (CEST)


Ze statystyk serwisów i mtbf deklarowanych przez producentów ;)

Większa "awaryjność" jest także spowodowana charakterem pracy tych urządzeń i niedbalstwem użytkowników - uderzenia (uszkodzenia ekranów LCD, dysków twardych, pękanie obudów i zawiasów), zalewanie płynami lub innymi składnikami pożywienia :P (uszkodzenia płyt głównych i klawiatur). Z perspektywy serwisu można zauważyć w ciągu ostatnich kilku lat większy udział napraw po wprowadzeniu technologii bezołowiowej (Pb free) - powstawanie niekontaktów w połączeniach BGA. Obecnie sprzęt do montażu BGA zaczyna być równie niezastąpiony jak oscyloskop :)

[edytuj] Zalety

Wielkim plusem laptopa jest też cisza podczas pracy. Komputer stacjonarny wytwarza o wiele więcej szumu niż jego mobilny kolega.

  • Niekoniecznie, są głośne laptopy i ciche desktopy tadam 17:47, 2 sty 2007 (CET)
  • Prym w wyciu wiatrakami wiodły głównie "laptopy" z procesorami od desktopów - Pentium 4, Celeron, i AMD Athlon, Duron . Pewien słynny model CLEVO ( w Polsce występował pod szumnymi nazwami Actina Webbook, Aristo 2800 T, Gericom Overdose, california acces) może być podręcznikowym przykładem  :). Po 3 minutach pracy włączały się dwa wysokoobrotowe wentylatory (coś ala turbiny silników Tu-154).

Jednak trzeba podkreślić, że laptopy z mobilnymi wersjami procesorów np. Centrino, Turion są ciche i nie wydzielają zbyt dużo ciepła. Wentylatory włączają się podczas pracy na krótko (pasywne chłodzenie w laptopach na razie nie występuje - brak miejsca).

[edytuj] Ekran

Wydaje mi się, że fragment "Parametry wyświetlaczy TFT wciąż nie dorównują parametrom monitorów stacjonarnych (zwłaszcza kineskopowych)" jest, co najmniej nieaktualny. Ekrany LCD niejednokrotnie mają lepsze parametry od ekranów plazmowych. Co więcej oferują obraz dokładniejszy, z większą ilością szczegółów, nie występuje zjawisko migotania (nie psują wzroku), mają dłuższą żywotność, no i ostatnio niezauważalny dla ludzkiego oka czas reakcji. Ktoś może się ze mną kłócić, że i tak CRT są lepsze, ale prawda jest taka jak napisałem, poza tym CRT są wycofywane ze względu na zanieczyszczanie środowiska.

Tak, więc wydaje mi się, że ten jak również inne fragmenty tekstu były pisane kilka lat temu i są "lekko" nieaktualne.

  • Niestety nie mogę się zgodzić. Jak na razie monitory LCD oferują gorszą jakość od analogów, tak samo jak aparaty cyfrowe dają zdjęcia gorszej jakości niż zwykłe. Choć zdaję sobie sprawę, że to kwestia czasu to jeszcze nie można jednomyślnie stwierdzić, że są lepsze.

[edytuj] Weryfikowalność

Więc ja bym nie do końca zgodził się z tymi "potrzebami źródła" w następujących zdaniach:

  • Do zalet laptopów można zaś zaliczyć wysoką mobilność
  • ...na niewielkiej przestrzeni uruchomić w pełni funkcjonalną stację roboczą
  • ...stanowią również atrakcyjną alternatywę dla dużych komputerów stacjonarnych
  • Wielkim plusem większości laptopów jest także cisza podczas pracy
  • ...stacjonarny wytwarza o wiele więcej szumu niż jego mobilny odpowiednik

To są sprawy, które wydają się dziś być wręcz oczywiste i źródła do tych twierdzeń raczej ciężko było by wybrać, bo o ile mi wiadomo np. o testach urządzeń mobilnych przeprowadzanych przez np. redakcje czasopism "komputerowych", to raczej nie są one porównywane ze stacjonarnymi, lecz innymi mobilnymi, a także dotyczą konkretnych modeli, konkretnych marek... Więc, które wybrać jako źródło?! Poza tym, czy jeśli napiszę mały artykuł na byle jakiej stronie i opiszę tam swoje własne doświadczenia ze sprzętem, to czy będzie on wystarczającym (satysfakcjonującym) źródłem?

Jeśli natomiast chodzi o potrzebę źródła do zdania:

  • Dostępne przejściówki USB-RS232 nie współpracują z dużą częścią dostępnych urządzeń

to ja bym to zdanie chyba od razu wyrzucił! Tak się składa, że akurat przejściówki usb-rs232 nie mam, ale mam różne "inne" i jakoś nigdy nie było problemów z podłączaniem tych "innych" urządzeń. Poza tym, jak wiem o sprzęcie komputerowym z własnego doświadczenia, to urządzenia USB raczej nie sprawiają takich problemów, a ponadto, skoro i USB i RS232 są portami szeregowymi to nie widzę powodu, dla którego niektóre urządzenia z RS232 obsługiwane przez taką przejściówkę, miałyby nie działać! No, ale wnioskuję na podstawie własnych doświadczeń, a wśród nich nie ma obsługi "sprzętu sieciowego" wyposażonego w port RS232!

A tak z innej beczki, patrząc w historię zmian... jeeejuuuu... masakra...! Pozdrawiam! --KrZySiEk! (dyskusja) 22:51, 13 maj 2008 (CEST)

[edytuj] Ze zgłoś błąd

Sekcja "Wady" jest już mocno nieaktualna i z dzisiejszego punktu widzenia jest błędna. W dyskusji artykułu ktoś już to wytknął, ale na dyskusji się skończyło. Może czas wreszcie coś z tym zrobić panowie wikipedyści? A tylu z was deklaruje znajomość informatyki, co musi pociągać znajomość sprzętu. PS. Byłem w Stanach i jednak tam się rozróżnia pojęcie "notebook" i "laptop". Tylko u nas to się dziwnie zespoliło w synonimy.

Zgłosił: informatyk 83.15.218.132 (dyskusja) 12:45, 12 maj 2008 (CEST)

[edytuj] Cena

Owszem, ceny laptopów spadły, mamy coraz lepsze laptopy, ale nie ukrywajmy: Laptop zawsze będzie miał słabszą wydajność niż komputer stacjonarny mający podobne parametry i będzie od niego droższy w zakupie. Dlatego uważam, iż zdanie przy wadach powinno brzmieć: "Laptopy mające parametry i wydajność porównywalne z komputerami stacjonarnymi często kosztują powyżej 4000 złotych." Niestety, ale w przypadku laptopów płaci się przede wszystkim za mobilność. Oczywiście myślę, że w niedalekiej przyszłości laptopy zaczną naprawdę dorównywać komputerom stacjonarnym. Za to bezdyskusyjną zaletą laptopów jest to, że są ciche podczas pracy.

Ja z drugiej strony ny utrzymać encyklopedyczność wpisu a nie zamieniać go w analizę rynkową cenę laptopów bym usunął. Przynajmniej tę wyrażoną w złotówkach, na rzecz ewentualnie relacji do ceny komputera stacjonarnego do zbliżonych zastosowań. Wojciech Pędzich Dyskusja 10:19, 17 gru 2008 (CET)

To jaki proponujecie zapis? Nie od dziś wiadomo, że laptop mający parametry podobne do komputera stacjonarnego zawsze będzie droższy. Nie jest problemem znaleźć laptopa, który kosztuje pow. 5000 złotych. Ale komputer stacjonarny z podobnymi parametrami można kupić już za ok. 2500 złotych. Nie ma sensu jednak pisać o cenach komputerów. Gdzieś czytałem, że laptopy z podobnymi do komputerów stacjonarnych parametrami kosztują o ok. 30-40 % więcej od stacjonarnych odpowiedników.

[edytuj] Notebook Psiona ?

właśnie zanlazłem informację na stronie

http://www.technonews.pl/Technonews/1,94439,6098441,Netbooki__Nielegalne_.html

stwierdza, że po raz pierwszy nazwa została użyta przez Psion, który zastrzega sobie prawo do nazwy.

Warto chyba sprawdzić i uwzględnić, jeżeli trzeba w definicji Wikipedii.